Tego dnia nasza delegacja gościła podczas Dni Otwartych Dworu Czeczów – Centrum Kultury Podgórza, gdzie Centrum Wikliniarstwa przygotowało stoisko promocyjne oraz warsztaty wikliniarskie.
Było o czym opowiadać, było co oglądać, ale przede wszystkim – było czego spróbować własnymi rękami. Każdy mógł spróbować swoich sił w wyplataniu i przekonać się, jak z kawałka wikliny, odrobiny cierpliwości i zręcznych dłoni powstaje coś wyjątkowego.
Warsztaty poprowadziła pani Henryka Działak – doświadczona twórczyni i specjalistka w zakresie rzemiosła wikliniarskiego, która z pasją wprowadzała uczestników w tajniki tego niezwykłego rzemiosła.
A później wydarzyło się coś, na co szczególnie czekaliśmy…
W kolejnej części dnia wiklinowy Lajkonik, wykonany przez mistrza plecionkarstwa Marcina Jakubowskiego, stanął na rondzie u zbiegu ulic Kazimierza Kostaneckiego i Macieja Jakubowskiego w krakowskiej Dzielnicy XII Bieżanów-Prokocim.
I tak rudnicka wiklina dostała swoje miejsce w Krakowie – widoczne dla tysięcy osób, które każdego dnia przemierzają tę część miasta. Lajkonik będzie od teraz przypominał o Rudniku nad Sanem – Polskiej Stolicy Wikliny, o naszych tradycjach i o niezwykłym rzemiośle, które od pokoleń jest częścią naszej historii.
To był dzień pełen spotkań, rozmów, wyplatania i dumy z tego, co nasze.
Rudnik nad Sanem zostawił w Krakowie kawałek swojej historii – splecionej z wikliny.























